Ognisko na lotnisku.
Jesień nastraja do wspomnień minionego lata.. Co roku nie uchronnie zbliża się koniec sezonu. Koniec długich ciepłych dni. Koniec wypadów po pracy na lotnisko. Refleksja że to tak szybko minęło udziela się chyba wszystkim. To ze kiedyś będzie wiosna, ze będzie nowy sezon, jest myślą tak odległą niczym koniec świata.
Sposobem na jesienne humory jest wieczorne ognisko. Wspólne jedzenie gorących ziemniaków prosto z żaru popiołu.. Do ziemniaków troszeczkę cytrynówki i kiełbaski jak komu mało,. Trochę trunków wyborowych. Na koniec lampiony w górę. Niech uniosą nasze marzenia. W przyszłym roku znów jest wiosna . A na wiosnę - nowe plany..
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
